Pisząc w niedzielę post podsumowujący „kazimiernikejszyn 2021”,nie spodziewaliśmy się, że za kilka godzin dojdzie do wypadku na Wiśle ze skutkiem śmiertelnym. Tej tragedii można było uniknąć, gdyby nie alkohol i brawura połączona z wodą…
W niedzielę po gdz 22, zostaliśmy powiadomieni przez Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie o mężczyźnie, który wskoczył do Wisły, i nie wypłynął. Natychmiast przystąpiliśmy do działań wypływając łodzią ratowniczą we wskazane miejsce wspólnie z OSP Kazimierz Dolny . Po 15min dołączyła druga nasza załoga z łodzią. Korzystając ze szperaczy, halogenów przeszukiwaliśmy Wisłę w okolicy miejsca wypadku. Działaliśmy wspólnie z PSP Puławy, OSP Kazimierz Dolny , ze specjalistyczną grupą wodno-nurkową z JRG-4 PSP Lublin, oraz Policją. Niestety działania nie przyniosły skutku i zostały przerwane po gdz 1-szej. Rankiem jednak wznowiliśmy poszukiwania zaginionego mężczyzny, współpracując z wyżej wymienionymi służbami. Jak się okazało mężczyzna przebywał z trójką znajomych, wszyscy spożywali alkohol. W pewnym momencie wszedł do wody blisko grodarza i po chwili wyszedł na brzeg. Niestety po niedługim czasie tą próbę powtórzył, i tym razem już nie wrócił na ląd. Według relacji świadków został wciągnięty przez silny nurt pod statki rejsowe lub pomost. W dniu dzisiejszym również prowadziliśmy działania poszukiwawcze na odcinku od miejsca wypadku do Puław wspólnie z Drużyną WOPR NR 13 z Puław. Mimo bardzo intensywnych poszukiwań, 24 latka z powiatu bełżyckiego nie udało się odnaleźć. Przypominamy, iż wchodzenie do wody w okolicy portów, przystani, statków rejsowych to śmiertelne niebezpieczeństwo. Bardzo silny nurt i często w tym miejscach duża głębokość powoduje wręcz zasysanie osoby pod dany nieruchomy obiekt ( np statek). Na nic mogą zdać się nawet doskonałe umiejętności pływackie…Przestrzegamy również kajakrzy, znamy przypadek wciągnięcia kajaku Zachowajmy zdrowy rozsądek i nie zażywajmy kąpieli w Wiśle.






